Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 576 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Pamiętnik Gnny Weasley

poniedziałek, 21 kwietnia 2008 10:53

Tego bloga zawieszam. Przestałam się interesować kotami. Spełniam się w innej dziedzinie. Poczułam powołanie pisarskie i założyłam nowego bloga. Srdecznie zapraszam na :

www.pamietnikginnyweasley15.blog.onet.pl



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3241032,trackback

komentarze (20) | dodaj komentarz

niedziela, 02 grudnia 2007 17:51

Cześć. Troszkę nie pisałam - wiem. Jest weekend, który jutro się skończy. Czy oni (ci w sqll) nie mogliby dać nam troszkę więcej wolnego? Nie. Oto prosta, łatwa i przyjemna odpowiedź. Poprostu nie. Strasznie mało czasu mam na prowadzenie tego bloga. Tylko ciągle klasówki, sprawdziany, prace klasowe, dodatkowy angielski, słówka, autobusy, bilety...Życie w ciągłym biegu.

Jak ja się cieszę, że już niedługo to wszystko choć na parę dni ustanie. Za 4 dni Mikołajki, a za ponad 2 tygodnie Wigilia i tydzień wolnego. To będzie rozkosz. Potem Sylwester, nowy rok, niecałe 5 miesięcy szkoły i wakaje. No i II klasa, potem III i test gimnazjalny. Następnie 3 lata liceum i dzieciństwo zleciało "jak na drożdżach". Yyyy...chyba nie bardzo do tego pasuje to określenie. Mówi się "rosnąć" a nie "lecieć" jak na drożdżach. Mniejsza z tym.

Poprostu chcę zauważyć, jak ten czas szybko leci. Nie mamy czasu na chwilę wytchnienia, refleksji. A powinniśmy.Nawet nie zauważymy, kiedy skończy nam się live.

No, ale koniec tych przygnębiających hipotez. Cieszmy się dniem dzisiejszym. Już niedługo święta! Nie będę mówiła o nich przez całą notatkę, bo o tym już wspomniałam w ostatniej.

Tymczasowo zajmuję się wyczekiwaniem na choinkę oraz robieniem ozdób świątecznych. :) Ciocia Renatka pokazała mi wspaniały pomysł na wykonywanie wspaniałych, brechotwnych pomponików na choineczkę. Wychodzą cudnie. Gdy będą wykonane z białej włóczki, będzie perfekcyjnie. Postanowiliśmy bowiem z rodzicami, że w tym roku nasza choinka będzie biała. To znaczy będzie zielona oczywiście, ale przyozdobiona białymi dekoracjami: białe pomponiki, piórka gęsie, bombki, aniołki, łańcuchy z błękitnymi elementami. Nie wspomnę, jak fantastycznie będzie to wyglądało.

Chcę także poruszyć kwestię dotyczącą tytułu mojego bloga. Wydaje mi się, że go niebo zaniedbuję (tzn. nie sam tytuł, ale jego treść). Sama często łapię się na tym, że to jest blog O KOTKACH  nie o moich przemyślanych często chaotycznie wydumanych refleksjach na temat życia i jego okresu, który za szybko przemija. Nie podoba mi się to. Przejdźmy więc do tych uroczych (nie zawsze) puszystych (nie zawsze) zwierzątek (zawsze).

Więc co słychać w ich świecie? Na dzisiaj przygotowałam Wam pewien koci rekord związany z żywociem (och nawet poasuje do nieco ponurego tematu dzisiejszej notatki). Tym raxzem jes to polski rekord.

Otóż, kotka Pani Beaty Lesczyńskiej z Katowic o imieniu SABA dożyła 23,5 lat! Przypominam, że kotki syjamskie ( a taką była SABA) żyją około 11 lat! Mamy więc prawdziwy koci rekord. Nieźle, nie? Do zobaczenia. Emilia



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2664689,trackback

komentarze (6) | dodaj komentarz

niedziela, 02 grudnia 2007 17:50

Cześć. Troszkę nie pisałam - wiem. Jest weekend, który jutro się skończy. Czy oni (ci w sqll) nie mogliby dać nam troszkę więcej wolnego? Nie. Oto prosta, łatwa i przyjemna odpowiedź. Poprostu nie. Strasznie mało czasu mam na prowadzenie tego bloga. Tylko ciągle klasówki, sprawdziany, prace klasowe, dodatkowy angielski, słówka, autobusy, bilety...Życie w ciągłym biegu.

Jak ja się cieszę, że już niedługo to wszystko choć na parę dni ustanie. Za 4 dni Mikołajki, a za ponad 2 tygodnie Wigilia i tydzień wolnego. To będzie rozkosz. Potem Sylwester, nowy rok, niecałe 5 miesięcy szkoły i wakaje. No i II klasa, potem III i test gimnazjalny. Następnie 3 lata liceum i dzieciństwo zleciało "jak na drożdżach". Yyyy...chyba nie bardzo do tego pasuje to określenie. Mówi się "rosnąć" a nie "lecieć" jak na drożdżach. Mniejsza z tym.

Poprostu chcę zauważyć, jak ten czas szybko leci. Nie mamy czasu na chwilę wytchnienia, refleksji. A powinniśmy.Nawet nie zauważymy, kiedy skończy nam się live.

No, ale koniec tych przygnębiających hipotez. Cieszmy się dniem dzisiejszym. Już niedługo święta! Nie będę mówiła o nich przez całą notatkę, bo o tym już wspomniałam w ostatniej.

Tymczasowo zajmuję się wyczekiwaniem na choinkę oraz robieniem ozdób świątecznych. :) Ciocia Renatka pokazała mi wspaniały pomysł na wykonywanie wspaniałych, brechotwnych pomponików na choineczkę. Wychodzą cudnie. Gdy będą wykonane z białej włóczki, będzie perfekcyjnie. Postanowiliśmy bowiem z rodzicami, że w tym roku nasza choinka będzie biała. To znaczy będzie zielona oczywiście, ale przyozdobiona białymi dekoracjami: białe pomponiki, piórka gęsie, bombki, aniołki, łańcuchy z błękitnymi elementami. Nie wspomnę, jak fantastycznie będzie to wyglądało.

Chcę także poruszyć kwestię dotyczącą tytułu mojego bloga. Wydaje mi się, że go niebo zaniedbuję (tzn. nie sam tytuł, ale jego treść). Sama często łapię się na tym, że to jest blog O KOTKACH  nie o moich przemyślanych często chaotycznie wydumanych refleksjach na temat życia i jego okresu, który za szybko przemija. Nie podoba mi się to. Przejdźmy więc do tych uroczych (nie zawsze) puszystych (nie zawsze) zwierzątek (zawsze).

Więc co słychać w ich świecie? Na dzisiaj przygotowałam Wam pewien koci rekord związany z żywociem (och nawet poasuje do nieco ponurego tematu dzisiejszej notatki). Tym raxzem jes to polski rekord.

Otóż, kotka Pani Beaty Lesczyńskiej z Katowic o imieniu SABA dożyła 23,5 lat! Przypominam, że kotki syjamskie ( a taką była SABA) żyją około 11 lat! Mamy więc prawdziwy koci rekord. Nieźle, nie?

Do zobaczenia

Emilia



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2664682,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

niedziela, 02 grudnia 2007 17:46

Cześć. Troszkę nie pisałam - wiem. Jest weekend, który jutro się skończy. Czy oni (ci w sqll) nie mogliby dać nam troszkę więcej wolnego? Nie. Oto prosta, łatwa i przyjemna odpowiedź. Poprostu nie. Strasznie mało czasu mam na prowadzenie tego bloga. Tylko ciągle klasówki, sprawdziany, prace klasowe, dodatkowy angielski, słówka, autobusy, bilety...Życie w ciągłym biegu.

Jak ja się cieszę, że już niedługo to wszystko choć na parę dni ustanie. Za 4 dni Mikołajki, a za ponad 2 tygodnie Wigilia i tydzień wolnego. To będzie rozkosz. Potem Sylwester, nowy rok, niecałe 5 miesięcy szkoły i wakaje. No i II klasa, potem III i test gimnazjalny. Następnie 3 lata liceum i dzieciństwo zleciało "jak na drożdżach". Yyyy...chyba nie bardzo do tego pasuje to określenie. Mówi się "rosnąć" a nie "lecieć" jak na drożdżach. Mniejsza z tym.

Poprostu chcę zauważyć, jak ten czas szybko leci. Nie mamy czasu na chwilę wytchnienia, refleksji. A powinniśmy.Nawet nie zauważymy, kiedy skończy nam się live.

No, ale koniec tych przygnębiających hipotez. Cieszmy się dniem dzisiejszym. Już niedługo święta! Nie będę mówiła o nich przez całą notatkę, bo o tym już wspomniałam w ostatniej.

Tymczasowo zajmuję się wyczekiwaniem na choinkę oraz robieniem ozdób świątecznych. :) Ciocia Renatka pokazała mi wspaniały pomysł na wykonywanie wspaniałych, brechotwnych pomponików na choineczkę. Wychodzą cudnie. Gdy będą wykonane z białej włóczki, będzie perfekcyjnie. Postanowiliśmy bowiem z rodzicami, że w tym roku nasza choinka będzie biała. To znaczy będzie zielona oczywiście, ale przyozdobiona białymi dekoracjami: białe pomponiki, piórka gęsie, bombki, aniołki, łańcuchy z błękitnymi elementami. Nie wspomnę, jak fantastycznie będzie to wyglądało.

Chcę także poruszyć kwestię dotyczącą tytułu mojego bloga. Wydaje mi się, że go niebo zaniedbuję (tzn. nie sam tytuł, ale jego treść). Sama często łapię się na tym, że to jest blog O KOTKACH  nie o moich przemyślanych często chaotycznie wydumanych refleksjach na temat życia i jego okresu, który za szybko przemija. Nie podoba mi się to. Przejdźmy więc do tych uroczych (nie zawsze) puszystych (nie zawsze) zwierzątek (zawsze).

Więc co słychać w ich świecie? Na dzisiaj przygotowałam Wam pewien koci rekord związany z żywociem (och nawet poasuje do nieco ponurego tematu dzisiejszej notatki). Tym raxzem jes to polski rekord.

Otóż, kotka Pani Beaty Lesczyńskiej z Katowic o imieniu SABA dożyła 23,5 lat! Przypominam, że kotki syjamskie ( a taką była SABA) żyją około 11 lat! Mamy więc prawdziwy koci rekord. Nieźle, nie?

Do zobaczenia

Emilia



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2664653,trackback

komentarze (2) | dodaj komentarz

Don't worry be happy

niedziela, 18 listopada 2007 11:32

Heloł....ojj dobra zamiast się na mnie gniewać to może byście spojrzeli jaki dziś pikny dzionek? Deszcz leje, śnieg się roztapia i jest 0 stopni. No nie prawdaż że cudnie?

No naprawdę sorki ludziska moje kochane. Ale look - teraz jest gimnazjum=więcej prac domowych, więcej nauki i niestety mniej luzu...W ogóle prawie nie mam czasu na prowadzenie mojego bloga. Jedynie to może w weekend czasem znajdę parę minut (np. dziś=niedziela).

Moja pasja kotkowa właściwie minęła. Lubię je, ale nie kocham. Rodzice byli już bardzo blisko kupna nowego przyjaciela rodzinki, ale...doszli niestety do wniosku, że nie. Z resztą przyznaję, było więcej minusów niż plusów. Sama się poważnie zastanawiam. Rezygnować ze wszystkich wyjazdów za granicę i nie tylko dla czterech, wątłych, futrzanych nóżek? Wiem, wiem, fani zaraz się oburzą. Jaki nóżki?!? Przecież to stworzenie ma duszę i tak samo cierpi, jak my-ludzie. Wiem, kochani, wiem. Pzykro mi. Wybrałam wczasy.

 A propo's jedziemy już w styczniu (warmińsko-mazurskie województwo w tym terminie ma ferie zimowe) na Tenerifę, do Hiszpanii, na 2 tygodnie. Dziadkowie nie znoszą kotów. Na samą myśl o nich dostają ataku apoplepsji. Na pewno nie zgodziliby się zaopiekować się naszym zwierzakiem przez 2 tygodnie. Sorry. Przez wielkie "o". Na prawdę, chciałam.

Co do bloga. Widzę, że im mniej notatek tym mniej komentarzy. Nie podoba mi się chronologia. Do dzieła, kochani, do dzieła!

Święta, święta, święta. Mój ulubiony okres. Naprawdę. Wolę Boże Narodzenie nawet od swoich urodzin. Zaraz wszyscy powiecie: "Bo czeka na prezenty, a ich jest więcej niż na urodziny". Nie jest to prawda. Nie chodzi o upominki. A właściwie o samo "dostawanie prezentów". Zdecydowanie bardziej lubię dawać, niż otrzymywać. Uwierzcie mi. Może jestem jakaś głupia i nienowoczesna, ale taka to już prawda. Uwielbiam w okresie świąt chodzić do Kościoła, śpiewać kolendy i patrzeć na stajenkę z Panem Jezusem. Kocham oglądać całe miasto, ustrojone świątecznymi dekoracjami. Wystawy sklepów zapełnione różnorodnymi pomysłami na prezenty - to jest to. To jest coś, co najbardziej lubię. Ten wieczór, z rodziną, z choinką, z siankiem pod krystalicznie czystym obrusem, nakrytym na stół. Śnieg za oknem, ale najlepszy jest ten...zapach. Zapach (zawsze ponad_ dwunastu potraw. Karp, barszczyk z uszkami, śledzik w śmietanie, krokiety, ziemniaki w skórkach, bigos, pierogi....nie sposów wszystkiego wymienić, opisać słowami. Trzeba to czuć całym sercem. Tak jak ja to czuję.

Mocno się rozpisałam. Wydaje mi się jednak, że nie bez skutku. Mam nadzieję, że po mojej notce każdy nie będzie mógł doczekać już się tej "przedświątecznej" gorączki.Serdecznie polecam. To jest coś pięknego. KWBM.

Emilia:) 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2616447,trackback

komentarze (13) | dodaj komentarz

Ojjj...długo, długo...

sobota, 13 października 2007 12:20

Hej tak strasznie długo nie pisałam...sorki, ale nie miałam czasu. Co tam u Was? U mnie spoko, już niesety się zaczęła szkoła...lol...tak mi się nie chce chodzić do niej, że poprostu załamka...mniejsza z tym...dałam już wszystkim zwycięzcom konku komcie i powinni być zadowoleni...:) Nie mam co pisać...w myślach się gubię...to może fotki kotków dodam??

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2503747,trackback

komentarze (8) | dodaj komentarz

wyniki konkursu!!!!!!!!!!

wtorek, 11 września 2007 19:32

serceserceCześć Wam!!!! Dzisiaj ogłaszam już wyniki konkursu...

Zgłosiło się 9 osób.....ale niestety tylko 3 osoby dostaną nagrody.....A więc....

I miejsce i 20 komciów: LENII

za imię dla kotka: MEGGI

blog: www.papuzkowy--swiat.blog.onet.pl

 

II miejsce i 10 komciów: <N>

za imię dla kotka: BAGIETKA

blog: www.kocham-koty.bloog.pl

 

III miejsce i 5 komciów: ALLISHA

za imię dla kotka: MYSZA

blog: www.shinaz.blog.onet.pl

 

SERDECZNIE GRATULUJĘ LAUREATOM!!!!!

serceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserceserce



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2399508,trackback

komentarze (34) | dodaj komentarz

Konkursik!!!!!

sobota, 08 września 2007 11:04

Hejjjj.....wszystkim.....ludziskom....

Jest weekendziorrrr a ja jestem chora oczywiscie jak zwykle....oki....żeby sobie i Wam troszke poprawić humor urządzam konkursik................

KONKURSIK!!!!!!!!!!!!!!

Musicie wymyślić najpiękniejsze imię dla tego kotka...

Za najładniejsze imię:

1 miejsce - 20 komentarzy

2 miejsce: 10 komentarzy

3 miejsce: 5 komentarzy

A więc do dzieła!!! Wymyślajcie imię dla tego ślicznego kotka....Powodzenia!!!

Aha i jeszcze jedno!!! Nie zapomnijcie podać adresu swojego bloga w komciach!!! Papapa



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2386591,trackback

komentarze (37) | dodaj komentarz

durnaaaaa budaaaaa xD

niedziela, 02 września 2007 9:32

Cześć Wszystkim. Co tam u Was?? Mam nadzieję, że nie jestem jedyna i że Wam tez sie nie chce iść do szkółki....matko...to już jutro:/ powariowali. Nie mogliby zrobić 6 miesięcy wekejszyn i 6 miesięcy szkółki??? hehehh?? no nie wiem, dobra jestem podłamana, tylko widok 20 komciów pod tą notką mnie uszczęśliwi. Dzisiaj znowu szperałam w necie i znalazłam pare naprawde fajnych zdjątek kotów...hmmm....oto one (orgynalność): :)

 

Dobra ja lece do Kościółka....bye bye....:D:D KW~!!

Komciujcie:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2364061,trackback

komentarze (41) | dodaj komentarz

CZYTAJCIE UWAŻNIE MOJE NOTKI!!!!

niedziela, 12 sierpnia 2007 13:30

 Cześć! Sluchajcie, w mojej ostatniej notce wkleiłam avatarka z bloga www.eminia.bloog.pl, bo właścicielka tego bloga powiedziała, że jak go wkleję do swojej notki to JA dostanę 30 komciów!!

I to już nie moja wina, że dokładnie nie czytacie moich notek!!! wszystkie komentarze pod tą notką są nieważne, ponieważ to nie mój avek!! to nie JA powiedziałam, że jak wkleicie tego avka na bloga to dam wam 30 komciów!! nie dam Wam ich, bo to JA czekam na te 30 komciów!! Ale niejaka pani z blooga www.eminia.bloog.pl nie chce mi ich dać!!!! Także to wszystko jest nieaktualne!!

Następnym razem proszę UWAŻNIE czytać moje notki!!!!

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2254141,trackback

komentarze (51) | dodaj komentarz

U siostrzyczki:)

sobota, 28 lipca 2007 20:16

Hej!! Co tam u was?? U mnie spoko, właśnie jestem u swojej koffanej siostrzyczki Beaci i jej męża w Białymstoku z mamą...xD jest spoczko...nie mogę długo pisać...bo zaraz jedziemy na konie...będę sobie jeździła :D supcio...a potem do Muzeum, pijalni czekoladki, restauracji na obiadek i w ogóle....jutro wieczorkiem wracam....może jeszcze napiszę....Aha!! Wiecie, że Beatka i Jacek mają kotka?? Nazywa się Gapa i jest sweeta$na:)

PS. Zamieszczam avusia z bloga...www.eminia.bloog.pl podobno za umieszczenie go w noci na swoim blogasku dostaje się aż 30 komciów!! opłaca się, cio??? no to go dodaję...

Oki, ja kończę, jeszcze jedno...

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2193950,trackback

komentarze (1637) | dodaj komentarz

Harrrrrry$ Potterrrrry$

czwartek, 26 lipca 2007 22:00

Tak, tak, tak....wiem, że jest późno, ale....ja dzisiaj nie śpię do 3.00....nooo!!! bo ja idę na 24.01 do kina na Harrego Pottera i Zakon Feniksa z rodzicami!!! Dzisiaj!! Tzn....jutro....bo już będzie minuta po północy!! Extra, tak sie strasznie cieszę....

Niom i wychodzimy gdzieś tak z domciu o 23.40...A teraz sobie słucham pioseneczki "Kanikuły"....jest zajebi$$$towa....

Dodaję avatarki...

            

Oki...kończę, mam nadzieję, że się będą podobały...

Bye bye

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2189286,trackback

komentarze (1093) | dodaj komentarz

Avatarek:P

czwartek, 26 lipca 2007 19:19

Co tam? U mnie w porzo...wlasnie wróciłam przed chwilka do domciu...byłam u babci z siostrzyczką cioteczną Anią (pozdro dla niej) przez parę dni....było coool!! tylko pogoda nie dopisała...ale i tak było spox

Justro wyjeżdzam z mamą do mojej siostrzyczki Beatki...które ma chyba 28 lat i jest w ciąży z bliźniakami i do jej męża...do Białgostoku na kilka dni

Przede wszystkim obiecałam, że w następnej notce będzie avatar....no to jest...

  Słodki cio?? Jak macha tymi łapeczkami:)

Oki....to teraz zdjąteczki koteczków....!!!!

Iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.....

komentujcie/KOMENTUJCIE

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2188769,trackback

komentarze (575) | dodaj komentarz

Wpadła mi mucha do ust!!

poniedziałek, 23 lipca 2007 22:29

Cześć! Co tam u Was?? u mnie wszystko spox. dzięki za komenatarze. Ich statystyka znacznie się poprawiła

Zgłosilam sie do konkursu pewnym supcio blagasku i muszę zrobić avka, żeby organizatorka mnie przyjęła. A więc....w następnej notce możecie się spodziewać avatarka:)

A co do tej muchy....TO PRAWDA! Jechałam se na rowerze i nagle mi wleciała do buzi! feeee:-%

Mam dla Was jeszcze....obrazeczki:)

oKAY....jESZCZE fotki koteczków...dzisiaj tyko dwie:)

KOMENTUJCIE NOTKI!!!

BYE BYE!!!!



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2177572,trackback

komentarze (900) | dodaj komentarz

Hermionka nie zginie!!

niedziela, 22 lipca 2007 19:18

 

 Wczoraj w Anglii wyszła już nowa książka J.K. Rowling - 7 część: Harry Potter and the Deathly Hallows!! (Harry Potter i Śmiertelne Relikwie)!!! Tak się cieszę!! I wiecie czego się przed chwileczką dowiedziałam z radia, telewizji i w ogóle? Że bzdurą jest wiadomość, że Hermionka zginie z rąk Lorda Voldemorta, ratując życie Ronka!!:-) To nie prawda!!Harry przeżyje, zwycięży jego największego wroga - Sami-Wiecie-Kogo (joke) i bohaterowie założą własne rodzinki!! Taka jestem happy...:-]

Aha! jeszcze jedno, nie zapominajcie, że jak przesuniecie kursor na sam dół my blooga, to tam znajdziecie:

  • piękny obrazek Ptysia - kotka, którego adoptowałam:)
  • linczek pioseneczki: "Stupid girls" - Pink, którą możecie w każdej chwili wyłączyć
  • licznik miłości
  • biorytm

Oki, nie zapominajcie się także i ....

Kończę, napiszę wkrótce.

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2172792,trackback

komentarze (955) | dodaj komentarz

Różne sprawy:)

niedziela, 22 lipca 2007 16:34

Heej! Jaka ja jestem wkurw...wkurzona!!! W ogóle nie komentujecie mojego blooga! Pliss postarajcie się bo naprawdę go usunę i będę miała wszystko in dupa!!!:(

Druga sprawa to to, że mam dla Was nowiutkie glitterki. Oto one:

Trzecia sprawa to wspaniała wiadomość!!!!

MAM MUZYKĘ NA BLOOGU!!!!

"STUPID GIRLS"  - PINK

(na pewno się Wam spodoba)

Czwarta sprawa to nowa....

MASKOTKA TEGO BLOOGA:

KOTEK O IMIENIU PTYŚ CZEKA NA WASZE KOMENTARZE!!!!

Piąta sprawa to....

LICZNIK MIŁOŚCI NA MOIM SWEET BLOOGASKU MOŻECIE WPISAĆ IMIĘ I NAZWISKO MĘŻCZYZNY I KOBIETY I ZOBACZYĆ, NA ILE PROCENT DANA PARA SIĘ KOCHA BĄDŹ LUBI!!!

Szósta sprawa to BIORYTM!!!

Biorytm to skrypt, który na podstawie daty urodzienia oblicza zdolność naszego organizmu: intelektualną, emocjonalną i fizyczną. Wyników nie należy traktować na poważnie. Biorytm pokazuje także ile dni przeżyłeś/aś już.

I TO WSZYSTKO NA MOIM BLOOGU!!!!

KOMENTUJCIE

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2172153,trackback

komentarze (425) | dodaj komentarz

Czemu nie komentujecie mi bloga? Oraz...kocie rączki!

wtorek, 10 lipca 2007 13:02

Cześć. Wiem, wiem, znowu długo nie pisałam. Nie moja wina. Poprostu nie mam czasu. Możecie mi to chyba wybaczyć?!

Ja natomiast mam do Was jedno pytanko: Dlaczego prawie wcale nie komentujecie mojego blogaska? Odpowiedźcie mi na to pytanko w komciach. Błagam tylko z uzasadnieniem. Bo nie przyjmę takich odpowiedzi, jak: "Bo nie i kropka". Dajcie mi konkretny powód, dla którego nie chce się Wam już odiwedzać mojego blooga. Powiedzcie, co byście w nim chcieli zmienić!!! W co go wzbogacić?? Czego się pozbyć??

Piszcie w komentach waszą opinię na temat mojego blogaska!!!

A ja dziś dla Was mam znowu pewną ciekawosteczkę na temat kocich rączek!!!

Łapki są tą “częścią” kociego ciała, która mnie bardzo fascynuje. Są jednocześnie… jak by to powiedzieć… dobre i złe. Dobre, kiedy pazurki są schowane, łapka miękka i futrzana, niegroźna. Jednak ta sama “rączka” w jednej sekundzie może zamienić się w groźne narzędzie kary, walki, polowania… Zależnie od humoru i potrzeb.nauka mówi, że kocie łapy są bardzo, bardzo wrażliwe. Poduchy na tychże łapkach wręcz naszpikowane są specjalnymi receptorami dotykowymi. Kiedy kot upoluje ofiarę, to najpierw właśnie łapą bada delikatnie, z czym ma do czynienia. Często wygląda to tak, że najpierw pacnięciem łapy koty sprawdzają, czy ich ofiara jeszcze oddycha… Aha, jeszcze jedno. Są ludzie bez serca, prawdziwi barbarzyńcy, którzy - dla własnej wygody - usuwają kotom pazury. To jedna z głupszych i bardziej okrutnych rzeczy, które można kotu zrobić. Po pierwsze, usunięcie pazurów oznacza de facto amputację ostatniej kości łapki - czyli dla kota to utrudnienie w chodzeniu, skradaniu się, polowaniu… życiu w ogóle. Kiedy kot bez pazurów wyjdzie na dwór, w razie ataku nie będzie w stanie się skutecznie obronić. Ma więc minimalne szanse w starciu np. z psem. Nie może też np. uciec na drzewo. Poza tym - gdy kot traci pazury, do obrony zaczyna używać zębów. Zaczyna więc gryźć, co może być znacznie bardziej bolesne niż - przypadkowe często - zadrapanie. Zamiast więc walczyć z kocimi nawykami w tak okrutny sposób, często wystarczy tratować te zwierzęta z należnym im szacunkiem.

Mam nadzieję, że ciekawostki, wyszperane przeze mnie w Internecie na temat niezwykłych właściwości łapek kotków, Wam się spodobają. Lecz nie zapominajcie także.....

  

 Piszcie, co w nim się Wam podoba, a co nie!!!!!!!!!!!!

Wezmę to na pewno pod uwagę

No to bye, bye...(*-*)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2124188,trackback

komentarze (336) | dodaj komentarz

Soorki:)

sobota, 07 lipca 2007 20:42

Cześć wszystkim, cio tam u Was słychać?? Sorki, że tak długo nie pisałam, ale byłam bardzo zajęta. Do rzeczy... nareszcie są!! Upragnione przez wszystkich ludzi....WAKACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jakie mam planki na holydays?? Ohh...no w tym roczku, nie jadę nigdzie za granicę. Prawdopodobnie zaliczę się tylko na 3,4 dniowy spływ kajakowy z rodzicami i znajomymi. Być może także u babci posiedzę tydzień lub dwa w domku letniskowym. Na pewno tydzień nad morzem z rodzicami i do mojej koffffanej psiapsióły do domku letniskowego też...na pare dni...nio ale te wakacyjki chyba nie będą najlepszymi, jakie w życiu przeżylam...

W dzisiejszej notce nie zamieszczam żadnego zdjęcia ani ciekawostki ani niczego....bo nie miałam poprostu czasu, żeby szperać w Netku...

Oki, bye bye całuski koffffffane ziomalki papapapapapapapapapapap:*:*:*:*



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2113858,trackback

komentarze (1570) | dodaj komentarz

www.pupile.com

piątek, 22 czerwca 2007 20:26

Siemka. Dziś będzie krótka notka, bo mi się nie chce. A z resztą jestem zbyt zdenerwowana. Co we mnie wzbudziło taką wściekłość? Otóż wiadomość (niekoniecznie prawdziwa), że Hermiona Granger zginie w 7 części Harrego Pottera (HP i Śmiertelne Relikwie) z rąk samego Lorda Voldemorta, ratując życie Rona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem zbyt rozkojarzona, by cokolwiek utworzyć dzisiaj. Mam dla Was tylko foty. Pobrałam je ze strony:

www.pupile.com

Okay, to wszystko.Papa.

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2041066,trackback

komentarze (563) | dodaj komentarz

Koci wybawca:D

czwartek, 21 czerwca 2007 13:26

Sooory, naprawdę wielkie soooory, że tak długo nie pisałam. Nareszcie zmobilizowałam się do loooknięcia, co tam słychać na moim blogu. Zrobiłam to, bo wiele koleżanek już do mnie pisało, dzwoniło, pytało się, czy przestałam prowadzić tego bloga. Otóż, nie, nie przestałam prowadzić tego bloga. Prowadzę go nadal i będę prowadzić. Mam spore zaleglości, jeśli chodzi o kotki...przykro mi, postaram się wszystko nadrobić.

A więc dzisiaj mam dla Was pewną historię, wyszperaną w Internecie, która dowodzi, że koty są bardzo inteligentnymi istotami, a czasem nawet mogą uratować życie ludziom.

22 października 2001 roku, w Australii, pewien kot o imieniu Riddle, wyratował rodzinę z pożaru. Kiedy wybuchł ogień, pręgowany dachowiec zaalarmował śpiących domowników. Ci jednak dalej spali. Wtedy kot zatopił pazury w twarzy pana domu, co, jak można się domyślić, natychmiast postawiło pana na równe nogi. Nie dość, że wszyscy wyszli z pożaru cało, to jeszcze dom za bardzo nie ucierpiał, bo dzięki kociej interwencji szybko wezwano straż.

Oto fotka Małego Kociego Bohatera:

To wszystko na dzisiaj, jutro KONIEC ROKU i upragnione przez wielu, wielu ludzi....WAKACJE!!! Bye, bye.:)

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2033665,trackback

komentarze (119) | dodaj komentarz

Sorka:)

piątek, 20 kwietnia 2007 22:18

Cześc Wam. Wielkie sorki, że tak strasznie długo nie pisałam, ale nie miałam czasu. Dużo rzeczy się wydarzyło ostatnimi czasy. A więc...

12 kwietnia pisałam test szóstoklasistów. Poszło mi całkiem nieźle. Gdy sprawdzałam wyniki w Internecie, okazało się, że mam około 37 punktów na 40 To dobry wynik.

Po drugie konkurs. No właśnie...ten konkurs. Nie wiem, czy go nie odwołac, ponieważ zaledwie 3 osoby zgłosiły się do niego. No cóż...przyjaciółka obiecała mi, że zrobi mi wspaniałego banerka na bloga zachęcającego do wzięcia udziału w konku. Niestety nie znalazła czasu i nie zrobiła tego. Trudno. Daje Wam w związku z tym jeszcze jakiś tydzień na zgłoszenia (mam nadzieję, że Jane zdąży w tym czasie przygotowac banerka) i.....zgłaszajcie się plisss.... Bo jesli nie to poprostu konkurs się nie odbędzie.

Po trzecie, wyjechałam z rodzicami do Warszawy. Dzisiaj byliśmy na spektaklu "Włoski Wieczór" w Teatrze Buffo. Serdecznie polecam. Jutro zamierzamy wybrac się do Muzeum Powstania Warszawskiego, Pijalni Czekolady i isc na kolejny spektakl "Akademia Pana Kleksa" w teatrze Roma. W niedzielkę będę już w domciu.

Po czwarte głowa mi pęka i muszę już kończyc i kłaśc się spac, bo jutro muszę byc bardzo wypoczęta. Dobranoc.

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1725152,trackback

komentarze (1004) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Last Minute!!

niedziela, 08 kwietnia 2007 22:40

Dzisiaj, chcę Wam przede wszystkim przypomnieć o tym, że macie ostatni dzień na zgłoszenie się do konkursu. Czyli dosłownie Last Minute, jak to się mówi na ofertę wakacji bądź jakiejś wycieczki, na którą ktoś zdecydował się w ostatnim momencie. LAST MINUTE!! Na nic nie czekajcie, tylko się zgłaszajcie. Możecie to robić do 18.00 wieczorkiem. Jeszcze dzoś około godziny 19.00 napiszę kolejną notkę, gdzie umieszczkę wszystkich uczestników konkursu i odbędzie się I etap czyli głosowanie. Będziecie mogli oddawać głosy na kogo tylko chcecie (także na siebie). Okay...ale dość o tym. Pamiętajcie możecie się jeszcze zgłaszać do 18.00 wieczorkiem Nie traćcie czasu!! Do dzieła, Szanowni Państwo!!!

 

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1658719,trackback

komentarze (876) | dodaj komentarz

No, no...mam nadzieję, że Wam się spodoba Xd

sobota, 07 kwietnia 2007 20:28

 

Dziś mam dla Was niespodzianeczkę. Bardzo jestem zadowolona ze zmiany blogaska z blog.onet.pl na bloog.pl. Nie mam nic przeciwko onetowi, lecz zauważyłam, że odkąd mam blogusia na bloog.pl statystyka komciów znacznie (a nawet bardzo znacznie) się poprawiła. Dziękuję Wam wszystkim bardzo mocno i dlatego w dzisiejszej notusi mam dla Was niespodzianeczkę. Śliczne gifki kotków!!!!

                           

Mam nadzieję, ze niespodzianka się Wam spodobała. Papa.

PS. WAŻNE!!! Zgłaszajcie się do konkursu!! Nie przegapcie okazji. Pamiętajcie o tym.

     



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1655835,trackback

komentarze (718) | dodaj komentarz

Zgłaszajcie się do konkursiku!!

sobota, 07 kwietnia 2007 11:15

Hay. Nie mam zbyt wiele czasu, ale chcę Wam tylko przypomnieć po raz kolejny o konkursie. Macie jeszcze dwa dni na zgłoszenia. Potem (w poniedziałek) odbędzie się I etap i już nie będę przyjmowała zgłoszeń. A więc do dzieła =) Komentujcie!!! Papa.

A na koniec coś milutkiego. Dwa przytulające się do siebie słodkie kociaczki.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1651524,trackback

komentarze (424) | dodaj komentarz

Pamiętajcie o konkursie!! xD

piątek, 06 kwietnia 2007 11:11

Cześć wszystkim. Dziś chciałabym troszkę opowiedzieć Wam o najczęściej spotykanych rasach kotków. A więc...

 

Kot abisyński

       Kot abisyński


       jest jedną z najstarszych kocich ras. Wyróżnia się prawdziwie wytworną sylwetką i ekscentrycznym umaszczeniem.
Ma wszelkie cechy zwierzęcia pierwotnego - jest znakomitym łowcą, słynnym z fantazji, uporu i gwałtownych reakcji, energicznym, wesołym i bardzo lojalnym kompanem, który zwykle preferuje przyjaźń z jedną, wybraną przez siebie osobą.
Jest kotem średniej wielkości.
Klasyczne ubarwienie abisyńczyka to dzikie umaszczenie spowodowane genem agouti, który nadaje rysunkowi jego futra niepowtarzalny rysunek, tzw. ticking.
Obecnie znanych jest kilkanaście bardzo atrakcyjnych odmian kolorystycznych tej rasy.

 

Kot egzotyczny                     Kot egzotyczny


       powstał ze skrzyżowania kotów perskich i amerykańskich krótkowłosych. Egzotyki łączą w sobie sympatyczny wygląd i charakter persów z małymi wymaganiami w zakresie pielęgnowania.
Są to spokojne, przyjaźnie nastawione do świata, miłe i towarzyskie zwierzęta, dla których zawsze najważniejsza będzie przyjaźń z człowiekiem.
Futro egzotyków, choć krótkie, różni się jednak bardzo od futra typowego kota krótkowłosego. Swoją strukturą przypomina bardziej okrywę włosową brytyjczyków czy kartuzów jest jednak od niej nieco dłuższe, gęstsze i mocniejsze a jego dotyk dostarcza niezapomnianych wrażeń.
Kot egzotyczny występuje we wszystkich odmianach barwnych persów.

                                Kot europejski krótkowłosy


       to najczystsza z ras. Swego powstania nie zawdzięcza żadnym manipulacjom hodowlanym. Wzorzec tych kotów został oparty na przeciętnym kocie domowym, co sprawiło, że często nazywa się je "nieoszlifowanymi diamentami".
Europejczyk to ruchliwe, krzepkie, wytrzymałe i bardzo odporne na choroby, długowieczne zwierzę, w charakterze którego trudno dopatrzeć się typowych cech.
Pewne jest tylko to, że na przyjaźń tego kota trzeba sobie zasłużyć, gdyż swoim uczuciem obdarza on wyłącznie osoby traktujące go z szacunkiem i troską.
Występuje w ponad stu odmianach barwnych

Household Pet - Max                                                  Kot domowy


       jest najliczniej reprezentowaną naturalną odmianą kota, której przedstawiciele od wieków cieszą się nieskrępowaną wolnością i swobodą.
Koty te, wskutek doboru naturalnego, cechuje najlepsze przystosowanie do warunków, w których żyją a także duże zróżnicowanie zarówno pod względem feno jak i genotypu.
Są to inteligentne, miłe, zdrowe i długowieczne zwierzęta.
Występują w wielu rodzajach umaszczeń, choć najczęściej spotykane są odmiany dzikie - pręgowane.

Kot syberyjski - ABRAXAS Od Bogny*PL                                                        Kot syberyjski


       podobnie jak maine coon i norweski kot leśny jest półdługowłosym kotem o naturalnym pochodzeniu.
Spośród innych ras wyróżnia go charakter będący przedziwną mieszaniną subtelności, wdzięku, inteligencji i fascynującej dzikości.
Syberyjczyki przywiązują się zwykle do jednej osoby i ją właśnie obdarzają całym bogactwem swych uczuć.
Są to koty średniej wielkości.
Hoduje się je w kilkudziesięciu odmianach barwnych. Odmiana z oznaczeniami nosi nazwę neva masquarade.

Maine Coon                                                                       Maine Coon


       jest kotem półdługowłosym o naturalnym pochodzeniu. Uważa się go za największego przedstawiciela gatunku kota domowego - osobniki ważące nawet kilkanaście kg i mierzące ponad metr długości nie są wśród tej rasy specjalną rzadkością.
Mimo imponujących rozmiarów maine coony cechuje wyjątkowo łagodny i zrównoważony temperament, dzięki czemu potrafią one nawiązać ze swoim opiekunem bardzo przyjacielski i ciepły kontakt. Są to zwierzęta szalenie towarzyskie, cierpliwe i nadzwyczaj inteligentne.
Koty te hoduje się w kilkudziesięciu odmianach barwnych z wyłączeniem jedynie odmiany z oznaczeniami.
Rasa bardzo rzadka - brak danych na jej temat. Jednakże jest to kot, na którego warto zwrócić uwagę ponieważ jest bardzo rzadko spotykany.

Kot singapurski                                                                      Kot singapurski


       to rasa powstała w wyniku hodowlanej pracy człowieka. Singapurczyk jest kotem małym, pod względem fenotypu podobnym do kota burmańskiego.
Szczególnie interesujące jest jego bardzo delikatne, jedwabiste w dotyku, lekko połyskujące futro o charakterystycznym, tonowanym zabarwieniu włosia, które sprawia, że kot ten wygląda jak "zanurzony w płynnym srebrze".
Koty singapurskie mają żywe usposobienie.
Preferują przyjaźń z jedną, wybraną przez siebie osobą.
Hodowane są w kilku odmianach barwnych z zawsze zachowanym elementem srebrzystości.

Ocicat                         Ocicat


       to rasa kotów wyhodowaną przez człowieka. Jej znakiem firmowym jest srebrzyście lśniące futro o zachwycającym ubarwieniu ocelota, z typowym dla niego rysunkiem - mieszaniną pasków, kropek i pierścieni.
Ocicaty są zwierzętami spokojnymi i zrównoważonymi. Ich silna osobowość sprawia jednak, że dość trudno podporządkowują się zarówno innym kotom jak i człowiekowi.
Hodowane są w kilkunastu odmianach barwnych.

Snowshoe              Snowshoe


       to niezwykle rzadka rasa powstała ze skrzyżowania pomiędzy kotem syjamskim a dwukolorowym kotem krótkowłosym amerykańskim.
Swoją nazwę zawdzięcza śnieżnobiałym rękawiczkom na stopach.
Snowshoe są bardzo aktywne i uczuciowe.
Przywiązują się do całej rodziny.
Występują w dwóch odmianach barwnych.

No to to byłoby na tyle, jeśli chodzi o najczęściej spotykane rasy kotków. Aha!! Byłabym zapomniała. Zgłaszajcie się konkursu!!! Macie jeszcze niecałe 3 dni!!! Jeszcze nic straconego!! Jeszcze możecie się zgłaszać!! Bo już w poniedziałek odbędzie sie I etap i już nie będę przyjmowała zgłoszeń. Do dzieła!!!

A i jeszcze jedno!!!



 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1645249,trackback

komentarze (575) | dodaj komentarz

Ciekawostka xP

czwartek, 05 kwietnia 2007 21:04

Cześć. W dzisiejszej notce, mam dla Was ciekawostki na temat dosyć "nietypowych" kotków. Otóż...

Najstarszy kot, o którym wiadomo, odszedł z tego świata w roku 1939 w wieku 36 lat (średnia długość życia kota wynosi 17 lat). Nazywał się Puss i należał do niejakiej pani Holway z hrabstwa Devon w Wielkiej Brytanii.

Największym kotem domowym był Himmy należący do mieszkańca Queensland w Australii - Thomasa Vyse'a. Himmy pod koniec swego życia (w 1986 roku) osiągnął wagę 21,3 kg. Jego wysokość w kłębie wynosiła 38 cm., a długość prawie metr.

Najmniejszy kot domowy nazywa się Tinker Toy i jest własnością państwa Taylorville z Illinois (USA). Należy on do rasy kotów himalajskich. Jego wysokość wynosi 7 cm, a długość 19 cm.

Największej ilości potomstwa doczekała się kotka o imieniu Dusty z Bonham w Teksasie (USA). W ciągu 17 lat swojego życia (do roku 1952) urodziła 420 kociąt.

Najstarszą kocią mamą była Kitty należąca do Johna Johnstone'a z Wielkiej Brytanii. Swoje ostatnie kocięta urodziła w 1987 roku w wieku 30 lat. W sumie w ciągu całego swojego 32-letniego życia urodziła ona 218 kociąt.

Największy koci miot liczył 19 kociaków. Rekord ten został zanotowany w 1970 roku i należy do kotki syjamskiej, będącej własnością V. Gane'a z Church Westcote w Wielkiej Brytanii.

Najlepszą "łapaczką myszy" była kotka należąca do gorzelni Glenturret Distillery Ltd. w Crief, w Wielkiej Brytanii. Kiedy umarła w roku 1987 w wieku 24 lat, suma upolowanych przez nią myszy wynosiła 28 899. Daje to średnią trzech upolowanych myszy dziennie.

Nieźle, no nie? Mam nadzieję, że wyszperane przeze mnie informacje Was odrobinkę zaciekawią. A co do konkursu... Pamiętajcie o zgłoszeniach!! Możecie to robić jeszcze do niedzieli. W poniedziałek odbędzie się I etap konka czyli głosowanie!!! Tej blog, który otrzyma największą liczbę komciów - wygra!! No, ale teraz macie jeszcze 3 dni na zgłoszenia. Potem już, gdy rozpocznie się I etap konka, nie będziecie się mogli zgłaszać...A więc do dzieła, Szanowni Pańswo!!! Do dzieła!!! Komentujcie!!!





Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1642665,trackback

komentarze (894) | dodaj komentarz

Konkursik!!!

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:29

Cześć!!! Urzadzam konkurs na najlepszego blooga wiosny. Możecie zgłaszać się przez cały tydzień. Potem odbędzie się I etap konkursu. Będziecie mogli głosować na wszystkie bloogi, które się wam podobają (także na siebie).  Następnie odbędzie się II etap konka - podliczenie głosów. Potem III etap czyli nic innego jak rozdanie nagród. Przewidziane nagrody:

I miejsce- 30 komciów

II miesce- 20 komciów

III miesce- 10 komciów



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640776,trackback

komentarze (137) | dodaj komentarz

Napisiki i komciaki

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:27

Cześć Wam. Co u Was? U mnie wszystko coolik. W dzisiejszej notce chciałabym poruszyć dwie sprawy. Pierwsza jest taka, że mam dla Was zrobione własnoręcznie błyszczące napisiki. Oto one:

  

  

  

Mam nadzieję, że się spodobają. Jeśli chcecie mieć taki błyszczący napisik to wystarczy wejść na któryś z moich blogów, np. ten o emmie Watson, albo o PcD (adresy w linkach) i tam przeczytać notke zatytułowaną: "Zamówienia".

Druga sprawa jest taka, że bardzo mi przykro, iż nie komentujecie mojego blogaska. Wolałabym jednak, by te 3 lub 4 komciaki były pod każdą notką. A tak: Zupełnie nic, zupełnie nic, zupełnie nic, tu też, tu także i tu zupełnie nic. Przykro mi...

Żegam. Papatky.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640760,trackback

komentarze (2384) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

Foteczki kotków xD

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:26

Cześć. W ostatnich noteczkach napisałam już wszystko, co będzie Wam potrzebne w zakupie kociaczka. Mały czy duży kotek, samiec czy samiczka, co kociak musi mieć, kocie imiona, choroby u kotków, ruch u kotków, pielęgnacja kotka...to wszystko już wiecie. W dzisiejszej notce, chciałabym umieścić zdjęcia kotków, które niedawno udało mi się odszukać w Internecie.  Miłego oglądania.

  

  

  

  

  

  

  

  

  

  

I na sam koniec coś śmiesznego...

 

  



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640754,trackback

komentarze (312) | dodaj komentarz

Pielęgnacja kotka

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:25

Cześć. W dzisiejszej notce chciałabym poruszyć temat pielęgnacji kociaków. Przede wszystkim usicie wiedzieć, że kotek to nie zabawka. Kotek to obowiązki.

 

 - Musisz z kotkiem chodzić regularnie do weterynarza

 - Musisz kotka regularnie szczepić na różne choroby

 - Musisz mu regularnie przycinać sierść ( w przypadku kotów długowłosych)

 - Musisz regularnie kotkowi przycinać pazurki lub zaopatrzyć się w deseczkę, na której będzie sobie te pazurki piłował

 - Musisz karmić kotka w bogate w minerały i skaładniki odżywcze karmy

 - Gdy tylko zauważysz jakieś objawy choroby, musisz iść natychmiast z kotem do weterynarza

 - Musisz okazywać kotkowi czułość, głaskać go, często przybywać w domu, tak by kot czuł, że zwracasz na niego uwagę

 - Musisz codziennie opróżniać kuwetę kotka z "bobków", czy jak kto woli "kupek"

 - Musisz co tydzień wymieniać piasek w kuwecie kociaka

 - Gdy kotek się zrani, musisz polać rankę wodą utlenioną i zawiązać gazę, gdy będzie to rana bardzo poważna, idź do weterynarza

 - Po wizycie w lesie, musisz dokładnie obejrzeć kotka, czy nie ma kleszczy

 

To są najważniejsze punkty, jeżeli chodzi o pielęgnację i opiekę na kotkiem. Starajcie się przestrzegać tego regulaminu.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640744,trackback

komentarze (1104) | dodaj komentarz

Czy kotki potrzebują dużo ruchu?

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:24

Cześć. W dzisiejszej notce chcialabym Wam troszeczkę doradzić, jeśli chodzi o ruch kotka. No więc tak...

 

Zdecydowanie kotków nie ma co porównywać z psami czy innymi "ruchliwymi" stworzeniami, które wprost nie mogą bez zabawy i świeżego powietrza wytrzymać. U koteczków jest nieco inaczej. Właściwie stopień chęci ruchu u kociaków zależy tylko i wyłącznie od ich charakteru. Gdy masz koteczka psotnego, rozrabiackiego, lubiącego się bawić, wtedy będzie on chciał wychodzić na dwór co najmniej raz w miesiącu. Gdy natomiast masz kotusia opanowanego, przytulańskiego, spokojnego, wtedy Twój ulubieniec raczej nie będzie chciał w ogóle wychodzić z domciu. Będzie wolał spać w cieplutkim mieszkanku i łasić się. No..może pozwoli sobie na spacerek raz na pół roku. Ogólnie rzecz biorąc, każdy kotek musi wyjść na świeże powietrze przynajmniej raz na rok. Przynajmniej. Bo gdy będzie chciał częściej wychodzić na dwór, tzn. będzie drapał w drzwi, to wtedy mu tego nie zabraniaj. Idź z nim na spacer. Tylko koniecznie na smyczy. Dopiero, gdy zauważysz, że kotek się Ciebie bardzo słucha i chce iść na spacer bez smyczy, wtedy możesz mu ją zdjąć.

 

Mam nadzieję, że moja notatka na temat ruchu kociaczków Wam pomoże. Papa.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640736,trackback

komentarze (15) | dodaj komentarz

Choroby u kotków

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:23

W dzisiejszej notce, chciałabym poruszyć temat chorów u kotków oraz ich objawów. Na dole umieszczam tabelkę.

Najczęstsze choroby występujące u kociaków:

Rodzaj dolegliwości

Najczęstsze objawy

Zaburzenia żołądkowe

Brak apetytu, wymioty, biegunka,

Zapalenie płuc

Osowiałość, brak apetytu, bolesny dla kota kaszel

Choroby przemiany materii, awitaminoza

Brak apetytu, ataki skurczów mięśni, osłabienie mięśni, skrzywienie kości

Ciała obce w jamie ustnej i przełyku

Niepokój kota, trudności w przełykaniu, częste odruchy wymiotne

Zapalenie jamy ustnej

Język pokrywa się warstewką utworzoną z obumarłego, szarożółtawego nabłonka

Egzema ( wyprysk)

Zaczeriwnienie skóry, świąd zmuszający do drapania się, krosty

Zapalenie ucha

Potrząsanie uszami, kot przechyla głowę w stronę chorego ucha

Krwiak małżowiny usznej

Uwypuklenie na małżowinie wypełnione płynem, opadanie małżowiny usznej

Kamienie kałowe

Kot nie może oddać kału

Zatrzymanie moczu

Kot nie oddaje moczu dłużej niż zwykle, często przysiaduje i miauczy

Zaraza kotów

Wysoka temperatura (41 st.C), zapadnięte gałki oczne, owrzodzenie jamy ustnej

 

Pamiętajcie, że przy objawach jakiejkolwiek z tych chorób, musicie natychmiast skonsultować się z weterynarzem. Żegnajcie.

Emma



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640731,trackback

komentarze (14) | dodaj komentarz

Kocie imiona

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:22

Witaycie. W dzisiejszej notce, chciałabym pomóc Wam wybrać odpowiednie imię dla Waszego kociaczka. Przede wszystkim, sugeruję, że najlepiej by bylo, gdyby imię Waszego pupilka zawierało literę "i". Jest taka teoria (niekoniecznie prawdziwa), że kotki lepiej reagują na swoje imię, gdy zawiera ono właśnie literę "i". Lecz możecie nazwać swojego czworonóżnego przyjaciela, jak tylko chcecie. Proponuję Wam paredziesiąt nazw dla swoich koteczków. Mam nadzieję, że pomogą one Wam w wyborze odpowiedniego imienia dla Waszego kochanego kociaczka.

DZIEWCZYNKI

Afera Afrodyta Aisza Allegra Almalika Amber Ami Amidala Amisia Anastazja Aria Arielka Artemida Aszka Aurora Babcia Babsi Bajka Balbinka Barbie Baryłka Bastet Bastis Bebe Bella Berenika Blusia Brydzia Bunia Carmen Chanel Chiquita Chmurka Ciapa Cindy Ciocia Cola Czarnulka Czu-Czu Daisy Dakota Darling Dasza Diana Ditta Dixi Dolce Vita Donatella Duśka Dzidzia Dzikuska Dżuma Eliza Emma Enya Estella Evita Fama Fanta Fanzenun Felicita Felka Feta Figa Filemonka Fiona Fiorella Fisia Formalina Francesca Fraszka Fredzia Frotka Fruzia Fryga Frytka Fuga Furia Gabi Gapcia Gilda Goldi Gryzelda Hariet Hera Ines Inka Inwazja Kaja Kajzerka Kiara Klara Kleo Kluska Kicia Kiki Kira Kitka Kleo, Kleopatra Koka Koko Kometa Kora Kredka Kreska Kropka Ktosia Kula Kulka Lady Lajzerka Lala Lalka Lara Lena Lilka Lilu Lola Lolita Luna Łapka Łatka Majka Mała Mi Mamuśka Mandarynka Martini Marysia Matylda Mela Mercedes Merlin Miaucia Miecia Mika Milka Mimi Mini Minu Mojra Molly Mruczka Mrufa Mucha Mufa Mysia Myszka Nadia Nala Natka Nikita Nimfa Nina Nitka Niunia Nokia Norka Noska Nuka Nutka Ofelia Okazja Pajda Paloma Panda Pepsi Pestka Pchełka Penelopa Perełka Piszczałka Plama Pola Poly Prychatka Psotka Pszczółka Puma Pumcia Pusia Pyzia Rafa Rewolucja Róża Runia Samanta Sara Scarlett Sephora Skarpetka Słomka Słoneczko Sonia Sowa Spacja Suri Szarlotka Szprotka Śnieżka Tabita (Tabi) Tasza Tina Tosia Trynity (Trynia) Trzykrotka Tusia Twiggy Tygrysia Wena Wenus Wera Wiedźma Yoko Xara Xena Zazu Zosia Zuzia

 

CHŁOPCY

Adolf Agresor Albert Alergen Alex Anakin Apacz Archimedes Arlekin Armani Atilla Ator Avari Azyl Babaloo Bacardi Bambi Bandyta Banshee Bari Barnaba Baron Basza Batman Bazyl Bąbel Behemot Belzebub Benek Bestia Bethoveen Bilon Bingo Binio Bobek Boczek Bodzio Bolo Bonifacy Bono Boogie Borys Browarek Bruno Brutus Buczek Bursztyn Buziak Chester Ciapek Coccolino Colin (Mc Rae) Cookie Dekiel Demon Devil Dexter Diabeł Didi Dolar Dorian Drakula Dropsik Dustin Dyzio Dziadziuś Dzieciak Eko (Ekoludek) Elvis Falset Fakir Faworek Felek Felix Figaro Figiel Filemon Filip Fiodor Florian Fokus Fox Fredek Fuks Gacek Gangster Garfield Gaspar Gepard Gibuś Gizmo Gonzo Gordon Gremlin Groszek Grubasek Gucio Harry Happy Hektor Henio Hrabia Hunter Iggy Igor Imbir Jinks Kacper Kajtek Kamel Karmel Kaszmir Kasztan Kąsek Kikuś Killer Kiwi Klakier Kleks Klemens Kleofas Kłopotek Koala Kobiś Kocik Korek Kot Angens Kotecki Koton Kotyk Kosmo Krecik Kulek Latino Lenin Leon Lexus Logan Lolek Lopez Lulek Łaciatek Łatek Łazik Łobuz Łoker Maciuś Maczek Mafioso Magik Magnus Majonez Maks Malutek Mamikon Mamrot Matrix Maurycy Mały Max Mefisto Miki Miko Mikrus Miluszek Mimik Misia Misio Misza Morfeusz Mozart Mruczek Mundek Myszkin Napoleon Narcyz Nelson Nemo Neo Nookie Nosferatu Oczko Oggy Ognik Ogonek Oksymoron Orion Oskar Ozzy Pafi Pako Papi Pazur Pershing Picasso Piesek Pikolo Pikuś Pimpuś Pirat Pluszak Precel Przeciąg Przecinek Przekot Ptyś Pucek Puchatek Pumba Punk Puszek Putin Pysio Rademenes Ramzes Roger von Beep Rokita Romeo Rudi (Rudolf) Rufus Rumpel Rysik Rysio Salem Salim Saper Serwer Simba Simon Sinus Skoczek Smaczek Smoczek Smutek Sony Sprytek Sylwester Szaman Szatyn Szczęściarz Taiger Talib Tamerlan Terminator Tequila Timon Tito Tobiasz Tofik Topsik Tuczek Tuptuś Tuti Tutuś Tycjan Tygrysek Tytus Uzi Wacuś Wandal Wąsik Zacier Zoltar Zorba Zyzio Żaczek

 

Żegnajcie, papa.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640725,trackback

komentarze (81) | dodaj komentarz

Co kociak musi mieć?

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:22

Hey. W dzisiejszej notce, chciałabym poruszyć temat "Co kociak musi mieć?". Gdy już mamy swojego pupila w domciu, musimy kupić mu mnóstwo potrzebnych rzeczy. Są to:

  • kuweta - ok. 30 zł  (najlepiej postawić w lazience)
  • legowisko - ok. 40 zł  (kotek sam sobie wyznaczy miejsce)
  • kocyk - ok. 12 zł  (może być też stary ręcznik)
  • karma - ok. 5 zł  (0.5 kg starcza na miesiąc)
  • zabawki - ok. 6 zł  (musi mieć przynajmniej dwie)
  • deseczka - ok. 15 zl  (do ścierania pazurków)
  • apteczka - ok. 20 zł  (plastry, woda utleniona, gaza)

Mam nadzieję, że moja notka na temat tego, co kociak musi mieć w Twoim domu pomoże Wam. Papa.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640720,trackback

komentarze (84) | dodaj komentarz

Samiec czy może samiczka?

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:21

Cześć. W dzisiejszej notusi, chciałabym poruszyć temat "Samiec czy może samiczka?" Będzie to bardzo ważne przy wyborze pupila.

 

Samiec

Samce z natury są bardziej rozrabiackie niż samiczki. Samce lubią się pobawić, powygłupiać, połasić. Jednak płeć męska kotów może być bardziej obrażalska i pamiętliwa. Gdy zrobisz mu jakąś krzywdę, może już nigdy Ci nie zaufać. Minusem kocich samców jest także zaznaczanie terenu. Samiec może sikać Ci po całym domu i nic na to nie poradzisz do czasu, aż skończy 8 miesięcy. Wtedy bowiem, otrzyma dojrzałość płciową i będzie chciał się rozmnożyć z jakąś atrakcyjną samiczką. W tej sytuacji koniecznie musisz iść do lekarza i wykastrować go. Plusy kociego samca? Zazwyczaj są one ładniejsze, dostojniejsze od samiczek. Lecz jest to tylko kwestia gustu.

 

Samiczka

Samiczki z natury są bardziej opanowane od samców. Nie zbyt lubią zabawę, wygłupy i rozrabianie. Jednak nie pogardzą pieszczotami. Wręcz uwielbiają smakołyki i głaskanie po brzuszku lub za uszkami. Minusy kocich samiczek? W okresie godów, mnóstwo samców może przychodzić pod Twoje okno i miauczeć do samiczki. Niestety. Samiczka może także chcieć zajść w ciążę. Samiczka na pewno będzie chiała także mieć mnóstwo zabawek. Mimo iż nie lubi się bawić to lubi gryźć te zabawki. Poprostu ćwiczyć zęby.

 

Mam nadzieję, że moja notka pomoże Wam znaleźć odpowiedź na pytanie "Samiec czy może samiczka?". Żegnam.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640710,trackback

komentarze (569) | dodaj komentarz

Mały kociak czy też duży kot?

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:20

Cześć. W dzisiejszej notce, chciałabym poruszyć temat: "Mały kociak czy też duży kot?" Przy wyborze pupila, będzie to bardzo ważne.

 

Mały kociak

Gdy zdecydujemy się na malutkiego kotka, musi mieć on co najmniej 2 miesiące. Wcześniej, musi być karmiony mlekiem matki. Plusy małego kociaka? Oczywiście wdzięk i uroda przede wszystkim. Na pewno zależy nam, by kotuś był ładny. Mały kociak będzie na pewno chcial się więcej bawić, niż dorosly kot. A więc, jeśli wracasz późno ze szkoły lub pracy, to bardziej radzę Ci kupić dużego kota. Mały kociak będzie za Tobą tęsknił. Małego kotka także łatwiej jest wychować. Gdy od dziecka będziesz mu mówił, co może robić, a czego nie może, wtedy będzie Cię słuchał. Minusy  małego kociaka? Poprostu więcej psoci niż dorosły kot. Mały kociak będzie w stanie przewracać różne rzeczy. Z natury małe kotki są bardziej ciekawskie niż duże.

 

Duży kot

Jeśli zdecydujemy się na dorosłego kotka, może on być w każdym wieku. Od 5 miesięcy w górę. Dorosły kot, będzie bardziej opanowany, spokojny, mniej ciekawski od małego kociaka. Musisz jednak wiedzieć, że duży kot ma już wyrobiony własny charakter. I tego nie zmienisz. Gdy kupujesz malego kotka, wtedy chowasz go na takiego jakiego chcesz. Natomiast przy dorosłym kocie, jest więcej problemów z zachowaniem. Duży kot może także chcieć się rozmnożyć. Gdy będzie to samiczka, lepiej nie wypuszczać jej z domu. Chyba, że chcesz mieć małe kociaki. Gdy będzie to samiec, lepiej go wykastrować. I to jak najszybciej.

 

Mam nadzieję, że moja notatka na temat tego, czy lepiej jest kupić małego kociaka czy dorosłego kota, Wam pomoże. Papa.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640699,trackback

komentarze (137) | dodaj komentarz | Trackbacki (1265)

Pierwsza notka xD

czwartek, 05 kwietnia 2007 16:19

Hey wszystkim!Oto mój blog. Nazywam się Emilia, ale wszyscy mówią na mnie Emma. Mieszkam w Olsztynie i mam 12 latek. Uwielbiam kotki. Ten blog poświęcę właśnie nim. Sama nie mam takiego ślicznego czworonóżnego, puszystego przyjaciela z powodu alergii mojej mamy. Choroba nie jest jeszcze medycznie stwierdzona, lecz gdy mieliśmy wcześniej króliczka, mamusię wszystko swędziało, łzawily jej oczy. Obawiamy się, że z kotkiem będzie podobnie. Szkoda. Tak strasznie chciałabym go mieć. Na moim nowiutkim blogasku, będę zamieszczała wszystkie porady dotyczące pielęgnacji kotków, imion, ruchu, zdrowia oraz opieki. Starała się także będę wklejać ciekawe, słodkie zdjęcia kotków. Mam nadzieję, że mój bloguś Wam się spodoba. Miłej lektury. Żegnajcie.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,1640690,trackback

komentarze (20) | dodaj komentarz

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  423 231 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O mnie

Cześć. Jestem Emilia, W razie coś to piszcie: www.emi_szydlowska@op.pl Pozdrawiam.

O moim bloogu

Wszystko o kociakach....porady, pielęgnacja, imiona...xD

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 07.08.2011 4:11:37
  • autor: Kranik
  • treść: Tu by³em i tu s...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Adoptowałem kotka o imieniu Ptyś.


Dodatki na bloga
Podaj datę swoich urodzin!
Dzień Miesiąc Rok

Statystyki

Odwiedziny: 423231
(wersja testowa)
Wpisy
  • liczba: 37
  • komentarze: 17907
Księga gości: 1826
Bloog istnieje od: 1869 dni

Lubię to